Zawodnicy z Ornontowic cieszą się tej zimy sporym zainteresowaniem, stąd też trener Biliński w przypadku ich odejścia będzie musiał znaleźć godnych następców. Nie zmienia to faktu, że w Ornontowicach „mają nosa” do piłkarskich talentów. Letni transfer Piotra Kwaśniewskiego do Gwarka był sporą niespodzianką, w końcu to zawodnik, który w poprzednim sezonie aż 25 krotnie wybiegał na murawę I ligi.

 Po półrocznej grze w lidze amatorskiej ten pomocnik chciałby wrócić do profesjonalnej piłki, stąd też jego testy w Ruchu Chorzów i udało mu si e bowiem kilka dni temu podpisał profesjonalny kontrakt. Podobny kierunek wybrał Filip Maziarz, który jest niewątpliwie jednym z najszybszych zawodników w IV lidze i tą umiejętność potrafi świetnie wykorzystać na bokach pomocy, jemu jednak się nie udało i testy w Ruchu już zakończył. Obrońca Mateusz Nowara utkwił w pamięci śląskich kibiców występami w Ruchu Radzionków czy też Pniówku Pawłowice, a teraz będzie się starał o angaż w III ligowej Stali Brzeg.

Sparingi ZIMA 2020 [I]


Tylko pół roku może trwać przygoda Marka Mizii w Gwarku, ponieważ jego usługami zainteresowany jest „czarny koń” rozgrywek II grupy Unia Książenice. Wspomniany beniaminek chętnie widziałby u siebie również Damiana Koleczko, ale tu sprawa nie jest taka prosta, ponieważ zawodnik ten został wypożyczony z ROW-u Rybnik. Co na to działacze z Ornontowic? Oczywiście nie czekają z przysłowiowymi założonymi rękami, tylko testują kandydatów do gry. Tych jest aż 12, w tym również z klubów II i III ligi oraz rodzynek z Ekstraklasy.

źródło: Lokalnapilka.pl
foto: Loklanapilka.pl

FutbolJuraTV