Jesteśmy umiarkowanie zadowoleni z miejsca, które zajęliśmy na koniec rundy jesiennej. Na wstępie trzeba zaznaczyć, że w obecnym sezonie nasza grupa jest niezwykle silna i wyrównana (póki co, poza liderującą Szczakowianką). (http://lokalnapilka1.futbolowo.pl)

Jesteśmy umiarkowanie zadowoleni z miejsca, które zajęliśmy na koniec rundy jesiennej. Na wstępie trzeba zaznaczyć, że w obecnym sezonie nasza grupa jest niezwykle silna i wyrównana (póki co, poza liderującą Szczakowianką) - powiedział trener Cyklonu Rogoźnik Mateusz Mańdok.

Przede wszystkim czujemy niedosyt, jeżeli chodzi o zdobycz punktową. Traciliśmy ich zbyt dużo w meczach, w których przebieg wskazywał, że zwycięstwo jest naszym obowiązkiem. Jestem świadom, że nie da się wszystkiego wygrać, ale szczególnie dwa spotkania do dzisiaj mi się śnią. Są to remisy z AKS Niwka oraz Źródłem Kromołów. W tym pierwszym prowadziliśmy do 65 minuty 3-0, by zremisować 4-4, mając jeszcze dwie świetne sytuacje w ostatnich sekundach meczu. W meczu ze Źródłem stworzyliśmy sobie chyba z 10 okazji na strzelenie gola, lecz piłka jak zaczarowana nie chciała wpaść do bramki! Jeżeli powiedzenie, że „suma szczęścia zawsze równa się zero”, ma obowiązywać i w naszym wypadku, to znaczy, iż w rundzie wiosennej będzie nam sprzyjać! Mam na myśli także czasami niezrozumiałe, a w niektórych sytuacjach absurdalne decyzje sędziowskie, które naszym zdaniem częściej były na „nie” niż na „tak” - powiedział Mateusz Mańdok.

XI Regionu [jesień2019]


W Pucharze Polski dotarliśmy do półfinału, co jest historycznym wynikiem w Rogoźniku. I tu także, niby dobry wynik, ale jesteśmy świadomi, że finał był na wyciągnięcie ręki, biorąc pod uwagę przebieg meczu z Unią Dąbrowa Górnicza. O ile wynik sportowy mógłby być lepszy, to stwierdzam, że jestem bardzo zadowolony z pracy jaką wykonaliśmy w tym okresie. Mam tutaj na myśli cały klub. Zaczynając oczywiście od zawodników, którzy ze świetną frekwencją i zaangażowaniem trenowali, poprzez cały zarząd z Panem Prezesem na czele, kończąc na kamerzyście i osobach z obsługi technicznej. Naprawdę widać jak z miesiąca na miesiąc Cyklon Rogoźnik się rozwija. Mówię tutaj o aspekcie sportowym oraz organizacyjnym - dodał trener Cyklonu Rogoźnik.

Dzięki takiemu stanu rzeczy zdecydowałem się przedłużyć z klubem umowę na kolejny rok i jestem pewien, że permanentnie, krok po kroku będziemy iść do przodu. Naszą siłą jest DRUŻYNA. Potwierdzają to statystyki. Ilość minut spędzonych na boisku, asysty czy przede wszystkim strzelone gole rozkładają się na większość zawodników. Na taki stan rzeczy na pewno ma wpływ sposób prowadzenia przeze mnie drużyny i sposób gry jaki prezentujemy. W większości drużyn są zawodnicy, którzy mają lepsze „liczby” i są liderami swoich ekip. U nas tym liderem na boisku i poza nim jest DRUŻYNA! Po zasłużonym odpoczynku, wracamy do treningów 14 stycznia - zakończył Mateusz Mańdok.

źródło: Lokalnapilka.pl
foto: Lokalnapilka.pl

FutbolJuraTV