Wywiad

PAWEŁ PISAREK: Mogliśmy strzelić na 2:0 co pewnie zamknęłoby mecz z Wartą Zawiercie

Czy wynik tego spotkania z Wartą Zawiercie odzwierciedla to co działo się w meczu?
Myślę że tak . Drużyna Warty mocno walczyła. Widać było że zależy im aby wreszcie odbić się od dna. Szkoda że udało się to w meczu z CKS-em ale…sami sobie na to zasłużyliśmy. Mogliśmy strzelić na dwa do zera co pewnie zamknęłoby mecz. Później już stworzyliśmy bardzo mało sytuacji a rywalowi pozwoliliśmy na zbyt wiele.

Dwa rzuty karne dla gospodarzy, czy wszystkie były słusznie podyktowane w Pana opinii?
Drugi bezdyskusyjny nie ma o czym mówić. Pierwszy przy zamieszaniu w polu karnym wątpliwy bo wydaje mi się że piłka była po za zasięgiem zawodnika atakującego. Ale obrońca zdecydowanie zachował się źle i dał pretekst. Boli że podobnie jak w meczu z Ruchem II bronie karnego który w ostatecznym rozrachunku nic nam nie daję.

Zlekceważyliście rywali prowadząc?
Myślę że nie tyle zlekceważyliśmy co nie potrafiliśmy dobić i to się zemściło. Często w tej rundzie brakuje nam zimnej krwi, woli zwycięstwa za wszelką cenę. Źle reagujemy na utratę bramki. Cechy wolicjonalne, tak ważne szczególnie przy odbiorze piłki, są u nas na zbyt niskim poziomie co pokazała dzisiaj Warta mocno nas w tym aspekcie dominując.

Którego meczu najbardziej szkoda w którym straciliście punkty tej jesieni?
Niestety ale było ich zbyt wiele. Jeśli chodzi o przebieg meczu to szkoda straconych punktów z Urania (3:3) dla mnie osobiście trudno było przyjąć remis z Orłem Mokre bo przeciwnik praktycznie tylko raz znalazł się w naszym polu karnym. Meczu z Wartą nie rozpatruje w takich kategoriach bo gospodarze stworzyli mnóstwo okazji do zdobycia gola, albo co gorsza to my im te sytuacje stwarzaliśmy.

Jak oceniasz swój występ w meczu z Wartą?
To była pracowita sobota dla mnie. Szkoda że kilka dobrych interwencji nie dało impulsu drużynie. Jako zespół nie możemy pozwalać sobie na tak dużo okazji ze strony rywala.

Którego zawodnika możesz wyróżnić z tego meczu i jeśli taki to którego i za co?
🍅 pomidor

Co trzeba zmienić aby uniknąć takich wpadek w kolejnych meczach?
Pewnie najprostszą receptą było by granie w niskim pressingu i wybijanie piłek na oślep jak większość drużyn w tej lidze. Widać że niestety to przynosi efekty. Po takie środki CKS Czeladź pod wodzą trenera Muszalika na pewno nie sięgnie. Nie chcemy zmieniać swojego wypracowanego stylu. A moim zdaniem podstawą jest zmiana podejścia do meczu , sposobu myślenia o grze szczególnie bez piłki i w fazie bronienia. Utrzymywanie się przy piłce zbyt mało nam daje a w odbiorze jesteśmy bardzo pasywni.

O co walczy CKS Czeladź w obecnym sezonie?
Na tym etapie już na pewno nie o to o co chciałby walczyć i to mnie osobiście boli…

Czego można życzyć Panu i drużynie ?
Dużo zdrowia i dobrej zabawy bo tym powinna być piłka nożna na amatorskim poziomie. Gra powinna sprawiać przyjemność.

0 - 0

Sarmacja Będzin vs Warta Zawiercie

4 - 1

AKS Mikołów vs Urania Ruda Śląska

16 - 1

Ruch II Chorzów vs Łazowianka Łazy

3 - 3

Górnik Piaski vs Pogoń Imielin

2 - 3

CKS Czeladź vs GKS II Katowice

9 - 2

Cyklon Rogoźnik vs Ostoja Żelisławice

PozycjaKlubPWDLFAGDPts
115140162105242
215102337181932
315101462184431
41593343251830
515100536251130
6159332723430
7157442519625
8155553231120
9155373228418
10154472040-2016
11144281927-814
121541101136-2513
13143291628-1211
141522111235-238
15131481433-197
16150691466-526

źródło: własne foto: Facebook – Mateusz Tunk

Avatar

Kul@3

About Author

Prawie 40 wiosen na karku a w piłkę mógłby jeszcze spokojnie pograć. Kariera spowolnił a potem zastopował brak talentu. Biegać się nie chciało zatem stał w bramce i jak piłka nie trafiła w niego to wpadła do bramki. Zawodnik takich klubów jak Warta Zawiercie, MKS Poręba, Źródło Kromołów czy Piliczanka Pilica. Choć ostatnim mecz rozegrał ponad 15 lat temu.. Zmieniło się tyle, że ubyło Klubów a przybyło boisk ze sztuczną nawierzchnią...

Leave a comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *