Wywiad

Trévor CLEVENOT: Chcę dawać z siebie maksimum energii

Aluron CMC Warta Zawiercie pokonała na wyjeździe Cerrad Enea Czarnych Radom 3:0, a Trévor Clevenot został wybrany MVP po raz pierwszy w żółto-zielonych barwach. Nic dziwnego, bo Francuz miał na swoim koncie 80% przyjęcia, 67% skuteczności oraz 61% efektywności.

Przede wszystkim gratulacje. Wiemy, że początek sezonu nie był dla ciebie najłatwiejszy. To MVP świadczy chyba jednak o tym, że nawet jeśli nie jesteś jeszcze w stuprocentowej dyspozycji, to wszystko zmierza w dobrym kierunku?
Tak, to ważne, aby nie spieszyć się z powrotem. Myślę jednak, że tak naprawdę bardzo dobrze zagrał cały zespół. Przez cały czas utrzymywaliśmy koncentrację. Ważne jest także znalezienie rytmu w walce o mistrzostwo i wygrywanie takich meczów.

Z powodu choroby nie miałeś zbyt wiele czasu na zgranie z Miguelem Tavaresem, ale wygląda to tak, jakbyście grali razem już 3-4 lata. Jaki jest tego sekret?
Próbujemy rozmawiać każdego dnia o wystawach. On jest bardzo dobrym rozgrywającym i było mi go łatwo znaleźć. Dzisiaj było okej, ale zobaczymy, jak będzie w kolejnych spotkaniach, bo musimy utrzymać ten poziom. Cała drużyna zagrała świetnie, zwłaszcza w przyjęciu, więc jemu też dzięki temu rozgrywało się łatwiej. Teraz czas skupić się na kolejnym meczu.

Odstępy między kolejnymi spotkaniami są bardzo krótkie. Dla ciebie, gdy wracasz po chorobie, jest to utrudnienie, czy może paradoksalnie jest łatwiej, wpadając od razu w taki rytm meczowy?
Pod względem fizycznym nie jest łatwo, bo ta choroba była dość poważna, ale lubię dużo grać. To dobre dla mojej głowy i koncentracji na boisku. Chcę dawać z siebie maksimum energii i to jest dla mnie najważniejsze.

źródło: Rozmawiał Michał Kwietko-Bębnowski, Biuro Prasowe Aluron CMC Warta Zawiercie foto: aluroncmc.pl – Biuro Prasowe

Avatar

Kul@3

About Author

Prawie 40 wiosen na karku a w piłkę mógłby jeszcze spokojnie pograć. Kariera spowolnił a potem zastopował brak talentu. Biegać się nie chciało zatem stał w bramce i jak piłka nie trafiła w niego to wpadła do bramki. Zawodnik takich klubów jak Warta Zawiercie, MKS Poręba, Źródło Kromołów czy Piliczanka Pilica. Choć ostatnim mecz rozegrał ponad 15 lat temu.. Zmieniło się tyle, że ubyło Klubów a przybyło boisk ze sztuczną nawierzchnią...

Leave a comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *