Wywiad

Karol BURTYN: W trudnych chwilach musimy dawać z siebie więcej

Aluron CMC Warta Zawiercie pokonała na wyjeździe Ślepsk Malow Suwałki 3:0. Chociaż sam wynik mógłby wskazywać na coś innego, to nie było łatwe spotkanie. Potwierdza to nasz atakujący, Karol Butryn.

Karol, po zimnym prysznicu w meczu przeciwko Projektowi Warszawa mieliśmy chyba podwójną motywację do tego, aby z Suwałk wrócić do domu z kompletem punktów, co?
Ten mecz z drużyną ze stolicy nam nie wyszedł. Chyba każdy w drużynie chciał pokazać się z lepszej strony i odnieść tutaj zdecydowane zwycięstwo. Zagraliśmy dużo lepiej, niż w środę, co przełożyło się na wynik bez straty seta.

Jeśli ktoś nie oglądał meczu i spojrzy na sam rezultat, to może pomyśleć, że w Suwałkach grało nam się łatwo. Nic bardziej mylnego, bo podopieczni Dominika Kwapisiewicza trochę nam się postawili. Zaskoczyło was to?
W PlusLidze od pewnego czasu nie ma łatwych spotkań. Zespół gospodarzy miał dzisiaj momenty naprawdę dobrej gry, dzięki którym niebezpiecznie zbliżali się do nas. My na szczęście potrafiliśmy zrobić przejście i zdobyć decydujący punkt.

W takich chwilach bardziej decydują umiejętności siatkarskie, czy zdolność zachowania zimnej krwi i opanowanie?
Wszystko to, o czym powiedziałaś. Trzeba być czujnym w każdym momencie, szczególnie w końcówkach. W trudnych momentach musimy jeszcze szybciej robić przejście, bo dzięki temu będzie nam się łatwiej grało.

Ostatnio trochę brakuje czasu na spokojny trening i pracy nad poprawą elementów, z którymi mamy pewien problem. To wpływa jakoś na przebieg spotkań?
Na pewno dużo lepiej dla każdego zawodnika jest, gdy na trening ma się pełny tydzień. PlusLiga jest jednak taka, jaka jest i doskonale wiedzieliśmy przed sezonem, że będzie dużo tego grania. W tych chwilach zmęczenia musimy dawać z siebie jeszcze więcej, bo będzie nam wtedy łatwiej na boisku.

źródło & foto: Rozmawiała Paulina Musialska, Biuro Prasowe Aluron CMC Warta Zawiercie – aluroncmc.pl

Avatar

Kul@3

About Author

Prawie 40 wiosen na karku a w piłkę mógłby jeszcze spokojnie pograć. Kariera spowolnił a potem zastopował brak talentu. Biegać się nie chciało zatem stał w bramce i jak piłka nie trafiła w niego to wpadła do bramki. Zawodnik takich klubów jak Warta Zawiercie, MKS Poręba, Źródło Kromołów czy Piliczanka Pilica. Choć ostatnim mecz rozegrał ponad 15 lat temu.. Zmieniło się tyle, że ubyło Klubów a przybyło boisk ze sztuczną nawierzchnią...

Leave a comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *