Wywiad

Wojciech SZELĄG: Polecam wszystkim spełniać marzenia

Aluron CMC Warta Zawiercie pokonał w niedzielne popołudnie Enea Czarnych Radom 3:0, a spotkanie swoją zagrywką rozpoczął Wojciech Szeląg. Dla zwycięzcy naszej aukcji w ramach Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy był to debiut w PlusLidze.

Wojtek, jak wrażenia po tym czego doświadczyłeś w tę niedzielę?
Emocje na pewno pozytywne i będę mieć same dobre wspomnienia z tego dnia. Najwięcej było ich rano w momencie wejścia do szatni i z każdą kolejną godziną powoli opadały. Stres pojawił się w momencie wyjścia na jeszcze pustą halę, gdy trwały przygotowania do meczu. Potem wszystko ze mnie zeszło i podszedłem do tego, jak do gry ze znajomymi. Nie było przy tym wielkich emocji. Co mnie bardzo zdziwiło.

Jako pierwszy zwycięzca naszej licytacji w historii utrzymałeś piłkę w grze. Zagrywka bez błędu. Była też taka mała nagroda, bo miałeś okazję dotknąć piłkę po raz drugi.
Dokładnie. Po cichu liczyłem na więcej, ale cieszę się, że udało się przeserwować na drugą stronę siatki i później mogłem uczestniczyć dalej w tej akcji. Był ten mój rzut za piłką. Będę mieć wspaniałe wspomnienia do końca życia.

Później mecz obserwowałeś z boku. Wcześniej zdarzało ci się to robić, bo byłeś na naszych meczach nie raz. Perspektywa jest inna, gdy stoisz w kwadracie, przeżywasz emocje z drużyną i masz okazję porozmawiać z chłopakami?
Inaczej odbiera się to, co dzieje się na boisku. To są zupełnie inne emocje, niż podczas kibicowania z innymi fanami klubu. Mecz oglądało się bardziej analitycznie.

Było warto?
Oczywiście. Polecam wszystkim spełniać swoje marzenia.

źródło: Rozmawiał Michał Kwietko-Bębnowski,  foto: Biuro Prasowe Aluron CMC Warta Zawiercie – aluroncmc.pl

Avatar

Kul@3

About Author

Prawie 40 wiosen na karku a w piłkę mógłby jeszcze spokojnie pograć. Kariera spowolnił a potem zastopował brak talentu. Biegać się nie chciało zatem stał w bramce i jak piłka nie trafiła w niego to wpadła do bramki. Zawodnik takich klubów jak Warta Zawiercie, MKS Poręba, Źródło Kromołów czy Piliczanka Pilica. Choć ostatnim mecz rozegrał ponad 15 lat temu.. Zmieniło się tyle, że ubyło Klubów a przybyło boisk ze sztuczną nawierzchnią...

Leave a comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *