Siatkówka

Barkom Każny Lwów pokonany do zera

Jurajscy Rycerze w meczu VI kolejki PlusLigi wygrali z Barkomem Każany Lwów.

16 listopada 2023, 21:00 Zawiercie (Blanowska 40)
WARTA ALURON CMC ZAWIERCIE 3:0 BARKOM KAŻNY LWÓW (25:11, 25:19, 26:24)

WARTA: Bieniek, Burtyn, Clevenot, Cooper, Gąsior, Gregorowicz, Kalembka, Kozłowski, Kwolek, Laba, Perry, Schamielowski, Szlachta, Tavares, Zniszczoł.

Na początku meczu to goście wygrali dwie z trzech pierwszych akcji i prowadzili 1:2. To ewidentnie podrażniło gospodarzy którzy konsekwentnie wygrali kolejne pięć akcji i było 6:2. Goście przerywali serie punktowe Jurajskich Rycerzy tak od czterech  do pięciu punktów zdobytych przez podopiecznych Michała Winiarskiego. Z 13 do 4 zrobiło się bardzo szybko 20:8, miejscowi wyczuli słabszy dzień rywali i zakończyli seta do 11.

Wydawało się, że po łatwym pierwszym secie drugi Jurajscy Rycerze też poradzą sobie bez większych problemów tutaj jednak napotkali na większy opór gości niż w pierwszym secie. Pierwsze 19 akcji meczu to walka punkt za punkt i wynik 10:9 dla miejscowych. W dalszej części spotkania to Jurajscy Rycerze odskoczyli na trzy punkty 13:10 aby za chwile uciec na cztery oczka 21:17 a następnie zwiększyć przewagę do pięciu oczek co skutkowało wygraną 25:19.

Trzeci set gospodarze zaczynają pod swoje dyktando i efektem tego 2:0. Kolejne akcje meczu to niczym bokserska wymiana cios za cios i było  9:8  jednak podopieczni Michała Winiarskiego zdobytego prowadzenia nie oddali juz do końca tego seta.  Przy stanie 18:14 zgromadzeni na hali przy B40 liczyli przekonani na szybki koniec Jurajskich Rycerzy jednak siatkarze Barkomu wznieśli się na wyżyny i w kolejnych trzech akcjach z wyniku 21:17 zrobiło niebezpiecznie 21:20. Jednak jak miejscowi w tym secie objęli prowadzenie to oddali je dopiero przy stanie po 24 jednak jak się okazało był to ostatni punkt gości w tym  meczu i ostatnia partia została zamknięta 26:24.

W pozostałych dwóch meczach rozegranych w  czwartek Jastrzębski Węgiel wygrał 3:0 z Czarnymi Radom a Ślepsk Suwałki przegrał przed własna publicznością trzy do zera z Cuprum Lublin.

źródło & foto: własne

Avatar

Kul@3

About Author

Prawie 40 wiosen na karku a w piłkę mógłby jeszcze spokojnie pograć. Kariera spowolnił a potem zastopował brak talentu. Biegać się nie chciało zatem stał w bramce i jak piłka nie trafiła w niego to wpadła do bramki. Zawodnik takich klubów jak Warta Zawiercie, MKS Poręba, Źródło Kromołów czy Piliczanka Pilica. Choć ostatnim mecz rozegrał ponad 15 lat temu.. Zmieniło się tyle, że ubyło Klubów a przybyło boisk ze sztuczną nawierzchnią...