Wywiad

Bartosz KWOLEK: To będzie mój pierwszy finał Pucharu Polski

Aluron CMC Warta Zawiercie w półfinale TAURON Pucharu Polski pokonała Projekt Warszawa 3:0 i po raz pierwszy w historii klubu awansowała do wielkiego finału turnieju. Po raz pierwszy w swojej karierze wystąpi w nim także Bartosz Kwolek.

Duże wydarzenie dla miasta i klubu, bo to będzie nasz pierwszy finał w historii. Na pewno nie było łatwo, co pokazuje wynik. Niby wygraliśmy 3:0, ale końcówki dwóch setów na gigantycznych emocjach, co?
Na pewno. Dla mnie zresztą też jest to pierwszy finał. W paru turniejach finałowych Pucharu Polski zagrałem, ale nigdy nie udało się przejść tego półfinału. Bardzo się cieszę. Mecz był ciężki, trzy sety walki. Widać to też po wyniku, że cały czas ten wynik był na styku i decydowały pojedyncze akcje. Bardzo się cieszymy.

Mamy około 3-4 godzin mniej odpoczynku od Jastrzębskiego Węgla. To jutro będzie robiło różnicę?
Wydaje mi się, że finał to finał. Nie patrzy się na to, kto miał mniej lub więcej odpoczynku. Najważniejsze to wyjść i dać z siebie 100 procent. Wiadomo, że będzie to trudny mecz. Jastrzębski Węgiel też wygrało swoje starcie 3:0 i teoretycznie mają więcej czasu na regenerację, ale to nie jest tydzień wolnego, a zaledwie parę godzin. Nie upatrywałbym w tym wielkiej przewagi.

źródło: Rozmawiał Michał Kwietko-Bębnowski, Biuro Prasowe Aluron CMC Warta Zawiercie foto: Biuro Prasowe Aluron CMC Warta Zawiercie – aluroncmc.pl

Avatar

Kul@3

About Author

Prawie 40 wiosen na karku a w piłkę mógłby jeszcze spokojnie pograć. Kariera spowolnił a potem zastopował brak talentu. Biegać się nie chciało zatem stał w bramce i jak piłka nie trafiła w niego to wpadła do bramki. Zawodnik takich klubów jak Warta Zawiercie, MKS Poręba, Źródło Kromołów czy Piliczanka Pilica. Choć ostatnim mecz rozegrał ponad 15 lat temu.. Zmieniło się tyle, że ubyło Klubów a przybyło boisk ze sztuczną nawierzchnią...