Siatkówka

Z Lublina z tarczą po trzech setach, dobry prognosty przed TAURON Pucharem Polski

W ostatnim sprawdzianie przed turniejem finałowym TAURON Pucharu Polski Jurajscy Rycerze pokonali na wyjeździe innego z uczestników, Bogdankę LUK Lublin trzy do zera.

24 lutego 2024, 20:30 – Lublin (Kazimierza Wielkiego 8)
BOGDANKA LUK LUBLIN 0:3 ALURON CMC WARTA ZAWIERCIE (21:25, 19:25, 21:25)

ALURON CMC WARTA: Tavares, Butryn, Kwolek, Clevenot, Zniszczoł, Bieniek, Perry (L) oraz Kozłowski, Gąsior.

MVP: Karol Burtyn

Po trzymeczowej, zaplanowanej uprzednio przerwie, do wyjściowego składu wrócił kapitan Mateusz Bieniek. Od samego początku musieliśmy gonić, bo na pajpie nie spotkali się Miguel Tavares i Bartosz Kwolek. Po kontrze Damiana Schulza gospodarze prowadzili już 7:4, mieli też piłkę w górze w kolejnej akcji, ale Tobias Brand został zablokowany przez Tavaresa. Zmniejszyliśmy straty do punktu po asie Karola Butryna, który pochodzi z położonej nieopodal Lublina wsi Zagrody. Chwilę później udowodnił, że świetnie czuje się na rodzimej ziemi, doprowadzając do remisu skutecznym kontratakiem z prawego skrzydła. Po kapitalnym bloku Bieńka na Alexie Ferreirze wyrównaliśmy na 16:16, a chwilę później Schulz uderzył w aut i po raz pierwszy objęliśmy prowadzenie. Nasz środkowy dorzucił jeszcze szczęśliwy punkt zza 9. metra, gdy piłka przewinęła się po taśmie, a Butryn skończył kolejną kontrę i powiększyliśmy przewagę do stanu 21:18. Po czasie atakujący trafił zagrywką idealnie pod linię końcową i dystans do końca partii był już mniejszy od tego, który dzielił nas od rywali. Nic dziwnego, że do niego Tavares posłał też piłkę setową i to była znakomita decyzja, bo rywale nie mieli nic do powiedzenia w obronie.

Po bardzo wyrównanych pierwszych akcjach po przerwie, odskoczyliśmy na dwa punkty, gdy Kwolek świetnie popracował wyblokiem przy ataku Schulza, a po dokładnym dograniu Miłosza Zniszczoła z drugiej piłki uderzył Tavares. Gracze Bogdanki LUK-u szybko jednak wyrównali, gdy po nieskończonych atakach z obu stron, drugiej szansy nie zmarnował już Schulz. W większości sytuacji utrzymywaliśmy jednak piłkę w grze po uderzeniach atakującego gospodarzy, którzy z kolei zupełnie nie potrafili znaleźć sposobu na zatrzymanie Butryna i po jego kolejnej kontrze prowadziliśmy już 14:11. W efekcie na boisku pojawił się świetnie nam znany Mateusz Malinowski. Pierwszy atak skończył, ale przy drugim został już podbity przez Butryna, a Trévor Clevenot podwyższył prowadzenie o kolejny punkt. Końcówka była już prawdziwym popisem Jurajskich Rycerzy, a prym wiódł wciąż nasz atakujący, który nie zwalniał tempa do samego końca. Ostatni punkt tym razem należał jednak nie do niego, a do Clevenota.

Po zmianie stronie lublinianie wyszli na boisko z nową energią, a w nasze szeregi wkradły się nieporozumienia w grze obronnej i w efekcie LUK objął prowadzenie 6:2. Znak do pogoni pod nieobecność Bieńka, którego w drugiej linii zmienił tradycyjnie Luke Perry, dał jego zastępca w roli kapitana, Zniszczoł, kończąc dwie kolejne krótkie. Butryn nie tracił skuteczności, a po trzech kolejnych asach Kwolka wyszliśmy na prowadzenie 11:10. Powiększyliśmy je do dwóch punktów, gdy Zniszczoł zakończył długą wymianę, w której świetnie bronił Perry, kapitalnym blokiem na Malinowskim. Chwilę później Thales Hoss, libero gospodarzy, fantastycznie podbił jedną ręką kontratak Butryna po bardzo dobrym wybloku Zniszczoła na Janie Nowakowskim, ale Brand wyrzucił piłkę po taśmie w aut i było już 16:13. Rywale trzymali jednak ten dystans w kolejnych akcjach, więc przy stanie 20:18, przed zagrywką Ferreiry, Michał Winiarski poprosił o czas. Mimo tego Portugalczyk uderzył mocno, ale Kwolek utrzymał przyjęcie w trzech metrach, a Clevenot obił blok Schulza, który wrócił na boisko na podwójnej zmianie. Chwilę później Francuz skończył jeszcze jeden atak, wykorzystując obronę Tavaresa, i było już 22:18. Dwa ostatnie punkty należały do środkowych – najpierw krótką skończył Zniszczoł, a następnie Bieniek. Statuetka MVP trafiła natomiast do Butryna.

23. kolejka: 24-02-2024

gospodarz gość wynik wyniki setów
19-03-2024 Projekt Warszawa Skra Bełchatów
25-02-2024 17:30 Trefl Gdańsk Ślepsk Suwałki
24-02-2024 20:30 LUK Lublin Warta Zawiercie 0:3 21:25, 19:25, 21:25
24-02-2024 17:30 Cuprum Lubin Jastrzębski Węgiel 1:3 25:21, 11:25, 16:25, 20:25
24-02-2024 14:45 Barkom Lwów ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 1:3 25:20, 22:25, 23:25, 23:25
26-02-2024 20:30 Czarni Radom Stal Nysa
26-02-2024 17:30 GKS Katowice AZS Olsztyn
25-02-2024 14:45 Resovia Rzeszów Norwid Częstochowa

tabela po 23. kolejce

miejsce drużyna mecze punkty sety małe punkty
1 Jastrzębski Węgiel 23 60 62:18 1964:1649
2 Aluron CMC Warta Zawiercie 23 57 62:22 2028:1788
3 Projekt Warszawa 22 53 57:19 1822:1598
4 Asseco Resovia Rzeszów 22 44 54:32 2033:1897
5 BOGDANKA LUK Lublin 23 41 52:41 2097:2043
6 Trefl Gdańsk 22 39 46:35 1875:1830
7 Indykpol AZS Olsztyn 22 34 43:41 1893:1899
8 PGE GiEK Skra Bełchatów 22 32 42:43 1935:1918
9 Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 22 32 40:40 1827:1855
10 PSG Stal Nysa 22 32 42:45 1910:1946
11 Barkom-Każany Lwów 22 25 35:49 1857:1995
12 Ślepsk Malow Suwałki 22 20 26:50 1652:1798
13 GKS Katowice 22 18 28:53 1768:1903
14 Exact Systems Hemarpol Częstochowa 21 18 26:53 1732:1869
15 KGHM Cuprum Lubin 22 17 27:54 1710:1868
16 Enea Czarni Radom 22 9 14:61 1563:1810

źródło: Biuro Prasowe Aluron CMC Warta Zawiercie / siatka.org foto: Biuro Prasowe Aluron CMC Warta Zawiercie – aluroncmc.pl

Avatar

Kul@3

About Author

Prawie 40 wiosen na karku a w piłkę mógłby jeszcze spokojnie pograć. Kariera spowolnił a potem zastopował brak talentu. Biegać się nie chciało zatem stał w bramce i jak piłka nie trafiła w niego to wpadła do bramki. Zawodnik takich klubów jak Warta Zawiercie, MKS Poręba, Źródło Kromołów czy Piliczanka Pilica. Choć ostatnim mecz rozegrał ponad 15 lat temu.. Zmieniło się tyle, że ubyło Klubów a przybyło boisk ze sztuczną nawierzchnią...

Leave a comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *