Powiat

Źródło Kromołów zrobiło krok w tył

Upragniony awans klasę wyżej do Ligi Okręgowej  która zmieni nazwę na  III Liga Śląska oddala się podopiecznym Damiana Kota po porażce przed własną publicznością z Niwami Brudzowice choć trzyktornie w tym spotkaniu prowadziła drużyna z najstarszej dzielnicy Zawiercia.

23 marca 2024, 15:00 – Kromołów (Browar 7)
LKS ŹRÓDŁO KROMOŁÓW 3:4 NIWY BRUDZOWICE
Gajewicz 19, 33,  Kowalik 77 – Szydłowski 10, Czura 70, Maślanka 89, Ślusarczyk 93

ŹRÓDŁO: Mikoda – Zamora (59′ Gacek),  Makuch, Surowiec,  Rauk, Owcarz, Gajewicz (71′ Kuśmierski), Kolanko, Przybylski (63′ Rozlał), Paliga, Kowalik.

Pierwsza połowa wyrównana z delikatnym wskazaniem na gości bowiem bowiem mieli więcej sytuacji podbramkowych i  bardziej klarownych do pokonania bramkarza Źródła Kromołów. Już w 10 minucie akcją lewą stroną w polu karnym podanie wzdłuż bramki i do pustej bramki strzela zawodnik Brudzowic i 1:0 choć mecz od początku może się podobać ze względu na dobre tempo gry. W miarę upływu czasu przed polem karnym faulowany ewidentnie Kowalik. Do piłki podchodzi Gajewicz który pięknie kręci w okienko bramki i mamy remis. Źródło po bramce próbuje kolejnych swoich szans i znów przed polem karnym faulowany tym razem Igor Kolanko a katem znów okazuje się Gajewicz który strzela pięknie z wolnego bramkarz tylko spojrzał i mamy 2:1. Gospodarze od momentu prowadzenia grają troszkę lepiej, ale nie przekłada się to na akcje które przyniosą bramkę a Niwy skrupulatnie cały czas to samo pewien schemat gry który cały czas starają się realizować

Druga połowa to wzajemne ataki kończące się na obrońcach lub bramkarzu. Znów o wiele więcej roboty ma bramkarz Źródła Mikoda który wielokrotnie uratował swój zespół przed utratą bramki. W 70 minucie strzał na bramkę zza pola karnego Mikoda paruje przed siebie na jedenasty metr gdzie był Paliga który nie zdążył wybić futbolówki  i zawodnik Niw dobija piłkę obok bezradnego Mikody. Niwy Brudzowice poczuły swoją szansę i ruszyli do ataku. Widać po nich że przyjechali po komplet punktów na B7. Obraz gry się nie zmienia Źródło próbuje ale ich akcje są niedokładne dużo niecelnych podań przez co trudno zawiązać im akcję która przyniosłaby bramkę dającą prowadzenie.Zawodnicy z najstarszej dzielnicy Zawiercia wykonują rzut rożny i piłka zanim wpadła do bramki nie mogła przebić muru bramkowego. Dopiero za trzecim razem Kowalik uderza z pięciu metrów a piłka ląduje w siatce. W końcówce spotkania podopieczni Damian Kota nie tylko dali sobie wyrwać trzy punkty, ale w Kromołowie nawet nie zostało jedno oczko.  Gospodarze znów wychodzą na prowadzenie, ale z ich gry nic nie wynika to goście dążą swoimi akcjami do wyrównania. W końcówce spotkania nadarza się okazja którą Niwy zamieniają na gola z lewej strony faulowany pomocnik Brudzowic i rzut wolny z bocznego sektora idealnie wykonany i kompletnie nie kryty zawodnik gości i może zapytać się Mikody gdzie ma strzelać i tym sposobem mamy znów remis po trzy. Sędzia dolicza 3 minuty do regulaminowego czasu a w ostatniej z nich po rzucie rożnym bramkę na wagę trzech punktów zdobywają przyjezdni.

Oceniając cały mecz Niwy Brudzowice wygrywają zasłużenie mieli pomysł na grę a Źródło jak zwykle twardo solidnie ale nie umiało sobie stworzyć sytuacji bramkowych. Goście pokazali, że grają to ostatniej minuty i to teraz oni są bliżej awansu do okręgówki.

KLASA A SOSNOWIEC KOLEJKA XVI
SKS Łagisza 2:2 Strażak Nowa Wieś
Iskra Psary 2:3 AKS 1917 Niwka Sosnowiec
Niwy Brudzowice 4:3 Źródło Kromołów
RKS Grodziec 2-1 KS Preczów
Zew Kazimierz  6:2 Zagłębiak Tucznawa
Zagłębie Dąbrowa Górnicza 2:2 Przemsza Okradzionów
Górnik Sosnowiec 1-0 CKS II Czeladź

TABELA PO XIV KOLEJKACH
1. Łagisza 14 36
2. Niwy 14 32
3. Zagłębie 14 28
4. CKS II Czeladź 14 28
5. RKS Grodziec 14 26
6. Źródło 14 26
7. Przemsza 14 22
8. Zagłębiak 14 18
9. Górnik 14 18
10. Niwka 14 17
11. Preczów 14 14
12. Kazimierz 14 13
13. Strażak 14 3
14. Iskra 14 0
Górnik Jaworzno wycofał się po ósmej kolejce, jego wyniki anulowano.

źródło: własne / 90minut.pl foto: Facebook Źródło Kromołów

Avatar

Kul@3

About Author

Prawie 40 wiosen na karku a w piłkę mógłby jeszcze spokojnie pograć. Kariera spowolnił a potem zastopował brak talentu. Biegać się nie chciało zatem stał w bramce i jak piłka nie trafiła w niego to wpadła do bramki. Zawodnik takich klubów jak Warta Zawiercie, MKS Poręba, Źródło Kromołów czy Piliczanka Pilica. Choć ostatnim mecz rozegrał ponad 15 lat temu.. Zmieniło się tyle, że ubyło Klubów a przybyło boisk ze sztuczną nawierzchnią...

Może Ci się spodobać

Powiat

LIGA W POWIECIE [13 sierpnia]

  • 13 sierpnia, 2023
Najlepiej rozgrywki ligowe w nowym sezonie 2023/2024 zainaugurowała drużyna Sparty Szczekociny która na wyjeździe zainkasowała trzy punkty pewnie wygrywając w