Siatkówka

[ODPRAWA] Nigdy nie jest koniec, dopóki nie jest koniec

Czwartkowe ćwierćfinałowe spotkanie Pucharu CEV będzie jednym z najważniejszych w tym sezonie. Z Asseco Resovią Rzeszów powalczymy o awans do kolejnej rundy. Łatwo nie będzie, bo w pierwszym starciu rzeszowianie wygrali przed własną publicznością 3:0 i w rewanżu musimy odrabiać straty, by doprowadzić do Złotego Seta.

8 lutego 2024, 19:45Sosnowiec (ArcelorMittal Park) 
ALURON CMC WARTA ZAWIERCIE  – ASSECO RESOVIA RZESZÓW

PRZYPUSZCZALNY SKŁAD:
ALURON CMC WARTA: Tavares, Butryn, Kwolek, Clevenot, Zniszczoł, Bieniek, Perry (L).

W lepszej sytuacji jest drużyna z Rzeszowa, która do awansu wystarczą dwie wygrane partie. Jurajscy Rycerze po swojej stronie mają jednak atut własnej publiczności. Spotkanie rozegrane zostanie nie w Zawierciu, a w Arenie Sosnowiec, która jest częścią ArcelorMittal Parku, ale wszystko wskazuje na to, że trybuny będą wypełnione po brzegi i będziemy mogli liczyć na wsparcie i gromki doping naszych kibiców.

– Sami wiemy po meczu z Allianzem Milano, jak ciężko jedzie się na teren wroga. Druga sprawa, że trudno się zmotywować, gdy do awansu wystarczają ci tylko dwa wygrane sety. Nawet jeśli nie pójdzie ten pierwszy, to mamy jeszcze następny i następny. To duży ciężar w głowie, więc miejmy nadzieję, że Asseco Resovia go nie wytrzyma – mówi przed meczem Bartosz Kwolek.

Obie drużyny na przygotowanie się do decydującego starcia miały tydzień. W tym czasie rozegrały mecze ligowe. Rzeszowianie pokonali na wyjeździe grającą w ultrarezerwowym skłądzie Grupę Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 3:0, a Jurajscy Rycerze – również bez straty seta – poradzili sobie u siebie z Enea Czarnymi Radom.

Czwartkowe spotkanie z rzeszowskim klubem będzie trzecim w ciągu zaledwie dwóch tygodni. W domowym ligowym meczu, który rozegraliśmy pod koniec stycznia, wygraliśmy 3:1, a nie do zatrzymania był Karol Butryn. To właśnie do naszego atakującego powędrowała wtedy statuetka MVP.

Warto dodać, że żółto-zieloni doskonale wiedzą, jak wrócić do gry w starciach z Asseco Resovią, stojąc pod ścianą. W trakcie walki o brązowy medal PlusLigi w poprzednim sezonie nasz zespół w rywalizacji do trzech zwycięstw przegrywał 1-2, a w czwartym meczu było już 0:2. Wtedy jednak Jurajscy Rycerze przy głośnym dopingu odwrócili losy spotkania, doprowadzając do decydującej bitwy w Rzeszowie. Tym razem, losy awansu rozstrzygną się jednak w Sosnowcu – jeśli wygrany 3:0 lub 3:1, bezpośrednio po zakończeniu meczu rozegrany zostanie Złoty Set na zasadach tie-breaka.

Spotkanie Aluron CMC Warta Zawiercie – Asseco Resovia Rzeszów rozegrane zostanie w czwartek, 8 lutego, o godzinie 19:45. Ostatnie kilkadziesiąt biletów dostępne będzie od 17:45 w kasach na lewo od wejścia głównego do hali.

Wzorem ubiegłych lat ZKM Zawiercie organizuje dla kibiców darmowy transport na spotkanie w Sosnowcu.

źródło: Biuro Prasowe Aluron CMC Warta Zawiercie foto: Biuro Prasowe Aluron CMC Warta Zawiercie – aluroncmc.pl

 

Avatar

Kul@3

About Author

Prawie 40 wiosen na karku a w piłkę mógłby jeszcze spokojnie pograć. Kariera spowolnił a potem zastopował brak talentu. Biegać się nie chciało zatem stał w bramce i jak piłka nie trafiła w niego to wpadła do bramki. Zawodnik takich klubów jak Warta Zawiercie, MKS Poręba, Źródło Kromołów czy Piliczanka Pilica. Choć ostatnim mecz rozegrał ponad 15 lat temu.. Zmieniło się tyle, że ubyło Klubów a przybyło boisk ze sztuczną nawierzchnią...